Lany poniedziałek 2000 uczciliśmy na mokro, czyli nurkując. Element Świąt
Wielkanocnych wprowadziliśmy przy użyciu jajek, które spożyliśmy pod wodą,
przy suto (jak widać) zastawionym stole.
W Jaworznie-Szczakowej znajduje się nie lada gratka dla płetwonurka,
a mianowicie zalany kamieniołom pełen pozostałości po działającej kopalni,
w tym dwie koparki wielkości niedużego McDonalda.
Zakrzówek też nie ma się czego wstydzić. Widoczna tu tablica przez lata była
ulubionym punktem programu podwodnych wycieczek, a także wdzięcznym miejscem
do fotografowania.
Piotr Stós - znakomity podwodny fotograf, po drugiej stronie obiektywu. Jak
widać, doskonale zna oczekiwania fotografa i ja przy tak wzorowym pozowaniu
musiałem tylko wycelować i nacisnąć spust.
Po naświetleniu wielu klatek, udało mi się przekonać również innych moich
"modeli", że zdjęcie jest ciekawsze dla osób trzecich, gdy robią coś więcej
poza patrzeniem w obiektyw.
| Strona powstała: 13 września 2001 | Ostatnie zmiany: 2 lutego 2005 |